środa, 6 marca 2013

Lirene - puder kryjący. RECENZJA

witam
Tak jak pisałam wczoraj jest to nowość na moim blogu - recenzje.
Dlaczego? Dlatego że jestem naprawdę wymagająca co do kosmetyków, a raczej moja cera , włosy itp. są wymagające. Co za tym idzie , że zanim coś kupię muszę poczytać , zastanowić się , poznać opinie innych. I będę się dzieliła opiniami, bo również często wyszukuję u "wuja Goggle" :P opinii o danym produkcie . Może moja opinia komuś pomoże w wyborze.

Na pierwszy plan dzisiaj idzie firma " Lirene". a dokładniej Puder kryjący. Mój najnowszy zakup.

Producent zapewnia nas o tym że:
- perfekcyjnie kryje wszelkie niedoskonałości (słowo perfekcyjnie jest tu nadużyte , ale fakt coś kryje. Wiadomo cery jak po photo shopie mieć nie będziemy , ale jest ok)
- zmniejsza widoczność zmarszczek ( jako takich zmarszczek jeszcze nie mam , ale te lekkie pod oczami , czy podczas śmiania sie w okół oczu są. Faktycznie nie robi efektu uwidaczniania ich jak podczas nakładania innych fluidów , podkładów itp. tak)
- skóra jest nawilżona ( tak zgadzam się )
- świeża przez cały dzień ( cały nie , ale pół dnia na pewno)

Cena w promocji w drogerii ROSSMAN to 14 zł z groszami. Bez promocji chyba 16 zł ( plus minus).

wtorek, 5 marca 2013

Katana - przeróbka i Kwiatki z koronki

Witam
Troszkę mnie nie było , ale obowiązki i WIOSNA zabierały mi czas.
Dziś dodaję moją ostatnią przeróbkę. Katana z długim rękawem zamieniła się w kamizelkę z sercem na plecach oraz broszką - kwiatkiem z koronki.

1. Serce.
Potrzebne będą:
- materiał ( ja użyłam starej koszulki z koronki )
-cekiny
-igła , nitka
-nożyczki

Wycinamy serduszko z tyłu pleców , podkładamy materiał ( koronkę) i wszywamy w miejsce wyciętego serca. Obszywamy cekinami w koło serduszka.
cekiny w rzeczywistości są czerwone. 

2. Kwiatek 
Potrzebne będą:
- kawałki materiałów
- nożyczki 
- igła , nitka
- koraliki


Z różnych materiałów wycinamy kółka ( nie koniecznie super równe ) od małego kółka po coraz większe. Zaczynamy od najmniejszego zszywamy tak aby powstały falbanki ( płatki) , następnie podkładamy pod zszyte kółko większe i zszywamy tak samo , aż uzyskamy kwiatka. Następnie wszywamy w środek koralika. 
taki kwiatek może służyć jako broszka.

Przy okazji zrobiłam więcej kwiatków w koronkowych materiałów.

Chciałabym dodać nowy cykl do mojego Bloga. Mianowicie RECENZJE KOSMETYKÓW . Więcej w następnym poście:) Pozdrawiam 



czwartek, 28 lutego 2013

Zumba

Witam
A tyle się rozpisałam a tu dupa za przeproszeniem..wykasowało mi posta !!
Więc opowiem w skrócie
Wiosna się zbliża baaaardzo małymi krokami :/ ale to już coś. Pościągamy wełniane czapki , puchowe kurtki itp. i odkryjemy to co uchodowałyśmy tej zimy:) Ja należę do osób ( jak chyba większość) , które nie przyjaźnią się ze swoją przemianą materii. Moje każde postanowienie kończy się tak samo...nijak. Ale nie tym razem ,oooo nie. Do przodu - pakuję się w wygodne ciuchy i zabieram się za ZUMBĘ.
Udostępniam Link z filmikiem , a raczej 50 minutowym treningiem ZUMBY. Ponoć czyni cuda. Zobaczymy. Będę Was informować jakie u mnie ( a raczej w moim ciele) zachodzą zmiany.

http://www.youtube.com/watch?v=uDgbBdS9W54

Ps. Zapomnijcie o dresie podczas ćwiczeń!!! Spocicie się już w połowie POWAŻNIE, i nawet nago będzie Wam Upalnie.


wtorek, 26 lutego 2013

Peeling kawowy i maska drożdżowa

Witam. Ciąg dalszy domowych kosmetyków.
PEELING KAWOWY:
Potrzebne :
-Fusy z kawy ( czyli ekonomicznie:) )
-Oliwka np.dla dzieci
Do miseczki z fusami dodajemy oliwkę tak aby była konsystencja nie za rzadka nie za gęsta. Najlepiej mieć oliwkę po ręką.
I wcieramy , masujemy  całe ciało. Działa mocno wygładzająco ( cudownie gładka skóra po tym). Działa także na cellulit , wtedy najlepiej wmasować papkę w ciało następnie folią spożywczą owinąć się i zrelaksować się przez ok 30 min. Wtedy też do kawy można dodać cynamonu , działa rozgrzewająco. Zmywamy ciepłą wodą i myjemy się gąbką ponieważ kawa farbuje skórę.

MASECZKA DROŻDŻOWA:
Potrzebne:
- Drożdże
-Ciepła woda
Moja cera jest bardzo wymagająca , skłonna do wyprysków. Im mniej składników w kosmetyku tym lepiej   jak dla mnie. Ja poznałam ten przepis na maseczkę dosyć dawno ( za czasów młodzieńczych problemów skórnych w okresie dojrzewania). Składniki były to : drożdże , łyżeczka mleka , łyżeczka oliwy. I to jest przepis, dla osób z cerą suchą . Ja zastąpiłam oliwę i mleko na Ciepłą wodę i jest to idealny przepis jak dla mnie.
Ćwierć drożdży rozkruszamy i dodajemy pół łyżeczki ciepłej wody ( dodajemy tyle , aby konsystencja nie była za rzadka, ale żeby łatwo się nakładało). Trzymamy ok. 15 min. Starajmy się nie mówić w tym czasie ponieważ maseczka popęka.
 Działa oczyszczająco , z oliwą i mlekiem nawilżająco, z wodą przeciw trądzikowo :)

Za niedługo mam zamiar wziąć się za robienie soli do kąpieli. Już poszukuję słoiczków:)

niedziela, 24 lutego 2013

Owieczki II i zawieszki z masy solnej

Czy ja aby nie jestem uzależniona od tego bloga??????????????
Mimo iż wchodzi na niego mało osób,  to sprawia mi przyjemność OGROMNĄ pisanie tu. Odstresowuje się tu i jest to moją odskocznią od dnia codziennego.
Dobra wracając do tematu. Oto moje 3 owieczki wykonane z masy solnej. Dlaczego zatytułowane "owieczki II" ? bo już kiedyś pokazywałam Wam moje 2 inne ( pierwsze jakie zrobiłam)
Tu postawiłam na naturalność. Są one "muśnięte" perłowym cieniem do powiek, kokardki zrobione z bibuły.


 W tytule znajdują się też zawieszki. Z racji tego , że jestem miłośniczką zdjęć, Uwielbiam fotografować dzieci , dorosłych , przyrodę , zwierzęta , krajobrazy...itp.  Zazwyczaj w zdjęcia wkładam w antyramy i takim sposobem moja specjalna ściana jest już prawie zapełniona fotografiami. Tu akurat mam sposób jak ozdobić taką zwykłą , nieciekawą antyramę.

Mam nadzieję, że mam choć jednego "stałego bywalce " moich bazgrołów:) 

Dobranoc.



Soda i mleko:) Na twarz

Witam Was
Na moim blogu pojawia się już wszystko:) , ale to chyba dobrze...bo mówię (a raczej piszę ) Wam o wszystkim co mnie otacza , co wyczytuje, czego się dowiaduje , co stworzę i wymyślę, co wyczytam.
No i przyszedł czas na URODĘ.
O Twarz trzeba dbać , w każdej porze dnia , roku ...
Wyczytałam i spróbowałam...
1. Peeling
- soda oczyszczona
- ciepłą woda
Łyżeczka sody + około łyżeczki ciepłej wody ( dodajemy wodę powoli, alby zrobiła się taka pasta)
Masujemy twarz delikatnie przez ok 1.min. i 1 min. zostawiamy na twarzy. Następnie spłukujemy ciepłą wodą.
Jeżeli ktoś posiada ranki na twarzy może odczuwać lekkie szczypanie.
2. Następnie bierzemy wacik i moczymy w mleku . Przecieramy twarz i zostawiamy aż wyschnie czyli ok. 3-4 min. Zmywamy ciepłą wodą i nakładamy krem który używamy ( ja wklepuje zawsze zwykłą nivea)

Skura pięknie gładka , odżywiona. Mleko działa dobrze na zaskórniki.
Dla mnie super. ALE PAMIĘTAJCIE !!!!!KAŻDA CERA JEST INNA


sobota, 23 lutego 2013

opaska i koszulka z koronką

W wolnych chwilach lubię przeglądać blogi innych osób, można się zainspirować naprawdę super rzeczami...podglądnąć , przekształcić i zrobić coś swojego. Wpadłam na bloga. www.czeszesie.pl i zobaczyłam fajną opaskę na uszy zrobioną ze swetra. Ja swetra zbędnego już nie posiadam (Na razie) , ale koszulki i bluzki tak. No i z bluzki z koronką zrobiłam opaskę:
Oto ona:
Wycięłam pasek ,zszyłam i gotowe. Na zdjęciu może nie widać dokładnie, ale innego niestety nie mam.


Kolejny pomysł (już mój) to jak dodać charakteru zwykłej, białej koszulce.
Potrzebne będą:
-nitka
- igła
- koronka
- koszulka


1. Najpierw zszyłam nitką koronkę tak, aby była "zmarszczona" 
2.Następnie wszyłam ją w dekolt koszulki
i Gotowe:)

Niby tylko koronka , a już taką koszulkę można ubrać jako wyjściową do np. czarnej spódnicy:)